Lodowa kanapka, w co piątym Androidzie – to nie jest powód do świętowania

06.09.2012
Lodowa kanapka, w co piątym Androidzie – to nie jest powód do świętowania

Nieco ponad miesiąc temu pisaliśmy, że Android w wersji 4.0 jest już obecny w 16% smartfonów z systemem operacyjnym od Google. W tej chwili udział tej wersji systemu wynosi 20,9%, czyli jest obecny w co piątym Androidzie na rynku. Mimo wszystko nie jest to powód do świętowania w Mountain View.

Wzrost przez ostatni miesiąc jest znaczny i temu nie da się zaprzeczyć. Mimo wszystko jest to jednak znacznie poniżej oczekiwań samego Google, jak i użytkowników, którzy wciąż czekają na uaktualnienie systemu operacyjnego w swoich smartfonach. O ile doczekają tej chwili powinni być bardzo zadowoleni. Na temat opieszałości ze strony producentów urządzeń mobilnych napisano już bardzo dużo, dlatego nie będziemy się nad tym teraz rozwodzić.

Ice Cream Sandwich zyskuje najwięcej kosztem leciwego już Gingerbread, ale także dzięki spadkowi liczby urządzeń z Froyo oraz Eclair. Może i porównanie będzie trochę na wyrost, ale obecnie popularny Pierniczek jest przekleństwem dla Google, tak jak Windows XP dla Microsoftu, o czym pisałem w tym tygodniu.

Można się zastanowić się, jak bardzo taka sytuacja doskwiera Google, a jak bardzo wszelkiej maści osobom o tym piszącym oraz oczywiście samym użytkownikom smartfonów. Jednak wzrost udziałów ostatniej edycji systemu Android – Jelly Bean, który przez miesiąc zwiększył się tylko o 0,4% wskazuje moim zdaniem na fakt, iż ciągle jesteśmy o przynajmniej jeden krok z tyłu w stosunku do miejsca, w którym użytkownicy smartfonów z mobilnym OSem od Google powinni się znajdować.

Dużo normalniejszą i zdrowszą sytuacją dla rozwoju tego systemu, jak i urządzeń oraz aplikacji byłoby, gdyby to Ice Cream Sandwich posiadał około 60% udziałów, a Jelly Bean te ponad 20%.

Całości dodaje pikanterii wczorajsza konferencja firmy, która tworzyła historię telefonii komórkowej. Motorola zaprezentowała swoje nowe smartfony, działają one pod kontrolą Ice Cream Sandwich. Wydawałoby się, że od premiery Jelly Bean minęło już tyle czasu, iż te smartfony powinny już działać pod kontrolą najnowszej odsłony Androida, tym bardziej, że Motorola została kupiona przez Google. A tak przynajmniej ich nabywcy mają gwarantowaną przez producenta aktualizację do wersji 4.1 Androida.

Konferencja amerykańskiego producenta przyniosła również ciekawe dane statystyczne, którymi podzielił się Eric Schmidt. Obecnie w ciągu doby aktywowanych jest 1,3 miliona urządzeń z Androidem, z czego około 70 tysięcy stanowią tablety. Obecnie (znaczy do wczoraj) ogólna liczba urządzeń działających pod kontrolą systemu od Google wynosi 480 milionów. Jak można szybko policzyć jeszcze w tym roku przekroczy próg 0,5 miliarda smartfonów oraz tabletów, a w ciągu kolejnego roku Androidów na świecie będzie już okrągły miliard sztuk.

Jak się wydaje użytkownicy nawet najnowszych smartfonów z Androidem zawsze będą przynajmniej o krok za tym, co zaprezentuje Google i to chyba w największym stopniu może powodować rozgoryczenia…w szczególności, gdy spogląda sie w stronę urządzeń od Apple.

 

źródło danych: developer.android.com; ilustracja: lifehacker.com

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement