Historia polskich premier iPhone’a

28.09.2012
Historia polskich premier iPhone’a

Już od północy w wielu miejscach w naszym kraju można kupić iPhone’y 5. Nie było olbrzymich kolejek znanych z zagranicy, nawet nie były tak długie jak w przypadku iPada 2 oraz nowego iPada. Najważniejsze jednak, że najnowszy hit Apple’a został wprowadzony do Polski zaledwie tydzień po premierze w USA. Na poprzednie generacje trzeba było czekać znacznie dłużej.

Pierwszy iPhone w ogóle nie doczekał się premiery w naszym kraju. Na szczęście nie byliśmy jedynym takim miejscem na świecie. Steve Jobs zaprezentował pierwszego iPhone’a 9 stycznia 2007 roku. W Stanach premiera miała miejsce 29 czerwca tego samego roku. Pierwszy, dość ograniczony, aczkolwiek rewolucyjny model sprzedawany był od listopada 2007 roku w Wielkiej Brytanii, Francji oraz Niemczech. Na wiosnę 2008 trafił do Irlandii oraz Austrii.

Prawdziwą światową premierę miał dopiero iPhone 3G niosący ze sobą przede wszystkim dostęp do App Store. Telefon został zaprezentowany na WWDC 8 czerwca 2008 r., a w 22 krajach sprzedaż ruszyła 11 lipca. Na liście nie było jednak Polski – znalazła się ona jedynie wśród pozostałych 48 państw, które otrzymały telefon w późniejszym terminie.

Polska premiera odbyła się ponad miesiąc po światowej – 22 sierpnia 2008. Drugi iPhone w historii Apple’a oraz pierwszy oficjalnie sprzedawany w Polsce dostępny był jednak tylko za pośrednictwem dwóch operatorów sieci komórkowej – Orange oraz Era (obecnie T-Mobile). Ta premiera z pewnością przejdzie do historii za sprawą żenującej akcji promocyjnej Orange. Firma, by podkręcić szum medialny związany z premierą, zatrudniła grupę statystów, którzy pozorowali kolejki przed salonami sieci. Akcja obiegła cały technologiczny świat – niestety w mało pozytywnym kontekście dla Polski.

Ceny iPhone’a 3G w abonamentach były jednak całkiem dopasowane do lokalnych polskich warunków. Dla przykładu – przy 24 miesięcznej umowie w Orange na abonament w wysokości 150 złotych iPhone 3G 8GB kosztował 399 złotych, natomiast w ofercie prepaid iPhone’a 3G 8GB można było nabyć za „zaledwie” 1799 zł. Startową ofertą w sieci Orange było zainteresowanych ponad 33,5 tysiąca osób. Niestety nie wiadomo ile z nich zdecydowało się nabyć telefon. Natomiast w Erze iPhone 8GB kosztował 719 zł przy abonamencie 95 złotych miesięcznie; za złotówkę był dostępny w abonamencie 195 zł przy 24 miesięcznej umowie.

Kolejny iPhone, model 3GS, swoją światową premierę miał 19 czerwca 2009 r., czyli 11 dni od premiery na WWDC. Do Polski trafił 31 lipca 2009 r. Premiera odbyła się bez większego echa – to pewnie dlatego, że ceny nowego iPhone nie były tak atrakcyjne jak wcześniej. Wzrosła co prawda pojemność podstawowego modelu, ale przy tych samych abonamentach co rok wcześniej iPhone 3Gs w salonach Ery dostępny był odpowiednio za 1299 zł (abonament 95 zł) oraz 499 zł (abonament 195zł). To było sporo, szczególnie że w amerykańskim AT&T ceny nadal pozostały bez zmian.

Apple przeprowadził wzorniczą rewolucję w swoim smartfonie w 2010 roku – 7 czerwca na keynote otwierającym WWDC świat poznał iPhone’a 4. Światowa premiera odbyła się 24 czerwca – wtedy telefon można było kupić w USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech oraz Japonii. Polska premiera odbyła się jednak znacznie później, bo dopiero 27 sierpnia tego samego roku. Smartfon oficjalnie nadal był sprzedawany jedynie w Orange oraz Erze, jednak swoje oferty przedstawił także Play oraz Plus. Dla przykładu w Orange przy 24 miesięcznym zobowiązaniu na kwotę 150 złotych, podstawowy model iPhone’a kosztował 1200 złotych.

Z okresu przed premierą iPhone 4s mamy najbardziej przybliżone i wiarygodne dane odnośnie sprzedaży smartfonów Apple w naszym kraju. Raport Dziennika Gazety Prawnej w lipcu 2011 mówił o ponad 650 tysiącach sztuk iPhone’ów sprzedanych w Polsce. Zapewne teraz w Polsce jest około miliona iPhone’ów, czyli 1/5 tego, co Apple sprzedał podczas ostatniego weekendu.

Wróćmy jednak do historii premier najbardziej pożądanego gadżetu ostatniego pięciolecia. Światowa premiera iPhone’a 4s odbyła się nie jak to zwykle miało miejsce w czerwcu, ale dopiero 4 października 2011. Konferencja nie odbyła się w San Francisco, a w siedzibie Apple w Cupertino. Wszyscy zapewne doskonale pamiętamy, że dzień później świat obiegła wiadomość o śmierci Steve’a Jobs’a, założyciela firmy i długoletniego jej prezesa.

Choć iPhone 4s był tylko udoskonaloną wersją iPhone 4 z dodatkiem asystenta głosowego Siri, to jednak jego światowe przyjęcie było nad wyraz ciepłe – telefon bił kolejne sprzedażowe rekordy. Tradycyjnie premiera w wybranych krajach odbyła się wkrótce po samej prezentacji – 14 października telefon trafił do Australii, Kanady, Francji, Niemiec, Japonii, Wielkiej Brytanii oraz oczywiście Stanów Zjednoczonych. Kolejne kraje otrzymały telefon dwa tygodnie później – wśród nich byli nasi południowi sąsiedzi Czesi i Słowacy. Polska musiała czekać na premierę do 11 listopada wraz z Albanią, Armenią, Grecją, Gwatemalą i paroma innymi krajami. Na pocieszenie pozostaje fakt, że nie byliśmy ostatnimi krajami, w których odbyła się oficjalna premiera – 25 listopada telefon trafił do Kolumbii, Chorwacji, Indii oraz Mołdawii; 16 grudnia do kilkunastu państw w tym Rosji, Turcji, Arabii Saudyjskiej czy Izraela. Natomiast dopiero 13 stycznia tego roku iPhone’a 4s z oficjanej dystrybucji mogli kupić mieszkańcy Chin, Senegalu, Madagaskaru, Ugandy czy też Ekwadoru.

Premiera iPhone 5 w Polsce odbyła się więc zdecydowanie szybciej niż w przypadku poprzednich wersji. Czy to znaczy, że dla Apple staliśmy się atrakcyjniejszym krajem? Kto wie, może szybka premiera iPhone’a 5 w Polsce to zapowiedź większego znaczenia polskiego rynku dla największej dziś firmy technologicznej świata.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement