Nokia powróci na szczyt, jeśli połączy to, czym już dysponuje

08.08.2012
Nokia powróci na szczyt, jeśli połączy to, czym już dysponuje

Ostatnie doniesienia na temat Nokii nie budzą optymizmu, jednak i tak uważam, że dawny gigant ma ogromne szanse na wyjście z obecnego kryzysu i stanie się dużym graczem na rynku smartfonów. By to zrobić, musi wykorzystać tylko to, co już ma.

Wiele osób spisało Nokię na straty już dawno temu. Mimo to sądzę, że już za kilka miesięcy okaże się, że Nokia będzie zyskiwała bardzo dużo udziałów w rynku urządzeń mobilnych. Kluczem do tego jest partnerstwo z Microsoftem, które oznacza, że to urządzenia Nokii będą uważane za topowe smartfony z systemem Windows Phone 8. Wierzę również w to, że system ten zyska wielu nowych odbiorców z powodu zbliżającej się premiery Windows 8. Na łamach Spider’s Web pisałem już nie raz, że pełna integracja z najpopularniejszą rodziną systemów operacyjnych świata sprawi, że produkt ten będzie, w przeciwieństwie do iPhone’a i smartfonów z systemem Android, skierowany nie tylko do klientów konsumenckich, ale też biznesowych. Oznacza to, że Microsoft nawiąże walkę także z BlackBerry, co pomoże mu zdobyć jeszcze kilka procent rynku.

Kolejnym bardzo dużym plusem Nokii jest technologia PureView. Aparat jest obecnie jednym z najważniejszych elementów smartfona, a ten zastosowany w Nokii 808 wypada po prostu rewelacyjnie.  Chyba każdy zgodzi się z tym, że obecnie w telefonach nie ma montowanego lepszego aparatu. Jeśli Nokia wyda smartfon z systemem Windows Phone (a nie Symbianem) i wyposaży go w PureView, będzie to hit sprzedażowy. Ogromne znaczenie ma też nienaganny wygląd telefonów Lumia, przy których inne smartfony, nawet iPhone, wyglądają jak brzydkie kaczątko.

Ostatnim elementem, który Nokia powinna lepiej wykorzystywać są jej usługi, takie jak darmowe mapy, Nokia Muzyka, Nokia Nawigacja oraz Nokia Transport. Część z nich nie działa w Polsce, jednak zapewne niebawem się to zmieni. Aplikacje te bardzo ułatwiają korzystanie z telefonu i sprawiają, że jest on unikatowy na tle innych urządzeń.

Mam nadzieję, że Nokia nie zniszczy tego, na co tak długo pracowała. Jak widać, potencjał w ich produktach jest naprawdę duży. Jeśli Nokia nie popełni jakiegoś karygodnego błędu, takiego jak brak aktualizacji oprogramowania Lumia 900, to już niebawem ponownie stanie się znaczącym graczem na mapie producentów urządzeń mobilnych. Najlepszym tego dowodem jest zachowanie szefa Nokii, który ostatnio kupił sporo akcji swojej firmy. Nie zrobiłby tego, gdyby myślał, że kurs firmy nie będzie piął się w górę.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement