Microsoft uczy się od Apple

12.07.2012
Microsoft uczy się od Apple

Sieć 20 sklepów Microsoft Store w chwili obecnej funkcjonuje tylko i wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych. Wraz ze zbliżającą się premierą Windows 8 oraz tabletu Surface, producent systemów operacyjnych zapowiedział otwarcie pierwszego swojego sklepu poza terytorium USA.

Wybór padł na Toronto w Kanadzie. Gigant robi wszystko, co w jego mocy, aby październikowe premiery zakończyły się jak największym sukcesem. O tym, iż Microsoft bardzo liczy na sukces swoich nowych produktów pisaliśmy już wielokrotnie, jak i o tym, że są one jedną z ostatnich, o ile nie ostatnią, okazją do zaistnienia na rynku mobilnych urządzeń.

Aby odnieść sukces na tym polu, w widoczny sposób uczy się on od Apple, które to z Apple Store uczyniło niemal obiekt kultu dla swoich klientów. Niemniej jednak w historii Microsoftu taki ruch jest znaczący, choć z naszej krajowej perspektywy pewnie zbyt wiele się nie zmieni. Chyba, że są też plany otwarcia Microsoft Store również w Europie, w tym też w Polsce.

Co zatem nowy sklep zaoferuje swoim klientom? Na pewno będzie to idealne miejsce, aby zapoznać się z nowymi produktami z Windows 8 w wersji zarówno dla komputerów, tabletów, jak i telefonów. Spodziewać się też należy obecności konsol Xbox. Jak zapowiedział Tedd Ladd z Microsoftu jedna ze ścian będzie ogromnym ekranem, na którym rodziny odwiedzające sklep będą mogły pograć w gry przy użyciu Kinecta. Kolejna sekcja w sklepie będzie poświęcona Windows Phone, gdzie będzie można dokonać porównania, a w zasadzie potyczki pomiędzy swoim dotychczasowym telefonem a posiadającymi Windows Phone 8. Microsoft musi być bardzo pewny szybkości oraz atrakcyjności najnowszych urządzeń. Nowo otwarty sklep w Kanadzie będzie sklepem modelowym dla kolejnych, które mają się pojawić już wkrótce. Niestety, co ich do lokalizacji nic nie wiadomo.

Microsoft stosunkowo późno uczy się od Apple, jak należy sprzedawać swoje produkty, gdyż pierwszy sklep powstał w 2009 roku i dopiero trzy lata później sieć sklepów wychodzi poza Stany Zjednoczone. Gigant jak widać nie chce już tylko sprzedawać systemów operacyjnych Windows w urządzeniach firm trzecich. Postanowił on sprzedawać markę Microsoft jako coś pożądanego, i w pełnej harmonii systemu z urządzeniami. Mam w tym miejscu na myśli, że znacznie bardziej interesujący wydaje się tablet Surface czy też smartfony z Windows Phone 8, niż możliwość zainstalowania najnowszych okienek na naszym domowym komputerze.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement