Facebook już jest jak Google. Przynajmniej jeśli chodzi o przejęcia

16.07.2012
Facebook już jest jak Google. Przynajmniej jeśli chodzi o przejęcia

Jest wiele osób wątpiących w to, że Facebook może się stać kimś na miarę drugiego Google’a. Ma minąć moda, użytkownikom ma się znudzić, w końcu ma nastąpić przesyt nowościami, przez co korzystanie z serwisu stanie się zbyt zagmatwane – to wszystko realne zagrożenia, choć gdyby cofnąć się w czasie o 7 lat, to podobne wątpliwości mogliśmy czytać o Google’u. Przetrwał i ma się dobrze. Między innymi dzięki aktywnej polityce przejęć.

Przejęcia to jedna z podstawowych dróg rozwoju przedsiębiorstw, a w przypadku tych internetowych szansa nie tylko na usprawnienia istniejących mechanizmów, zdobycia świetnych specjalistów, ale także na dywersyfikację działań. Widać to zresztą wyraźnie po Google’u. Zaczynał jako dostawca innowacyjnej wyszukiwarki internetowej i choć wciąż żyje z niej w 95 proc., to jednak dziś nikt już nie mówi o Google’u jedynie w kontekście reklam przy wynikach wyszukiwania. Do Google’a należą przecież i YouTube, i Android, i przeglądarka/system operacyjny Chrome i dziesiątki usług internetowych, z których korzystają setki milionów użytkowników internetu. Większość nowych pól rozwoju działania firmy pochodzi właśnie z przejęć.

Owszem – na przestrzeni lat wiele z nich okazywało się klapami, a Google robiąc raz na jakiś czas czystki, zamyka serwisy i usługi, które kilka lat wcześniej byłby przedmiotem głośnego przejęcia. Jednak ogólny bilans jest dodatni – Google rozwija się w znacznym stopniu dzięki przejęciom; wszystkie oprócz jednego (Chrome) wielkie nowe hity największego dziś internetowego przedsiębiorstwa świata pochodzą właśnie z przejęć.

Dziś widać wyraźnie, że Facebook zaczyna podążać dokładnie tą samą drogą co wcześniej Google. W ostatnim czasie, zarówno przed, jak i po debiucie giełdowym, nie ma miesiąca, w którym media nie donosiłyby o kolejnym przejęciu Facebooka. Do dzisiaj, w 2012 r. Facebook zdążył już przejąć 7 firm, a lipiec jeszcze się przecież nie skończył. W zeszłym roku Facebook przejął aż 11 podmiotów – o 1 więcej niż w 2005 r. Google będący na podobnym etapie rozwoju.

Lista ostatnich przejęć Facebooka. Źródło: Wikipedia

Czy wśród przejętych przez Facebooka podmiotów jest już przynajmniej jeden taki, który zapewni mu dywersyfikację działań na miarę YouTube’a dla Google’a? Trudno powiedzieć – najbardziej spektakularnym dotychczasowym zakupem Facebooka było przejęcie za 1 mld dol. (choć tylko ok 320 mln dol. w gotówce) mobilnego serwisu społecznościowego Instagram. Od czasu jego przejęcia minęło już jednak kilka miesięcy i na razie nie widać, aby Facebook robił z Instagramem coś nadzwyczaj spektakularnego. Chociaż z drugiej strony, patrząc na historię przejęć Google’a, to będąc dokładnie w tym samym roku działalności co Facebook w 2012 r., przejął za 50 mln dol. Androida, który wypłynął dopiero trzy lata później, a dziś stanowi potężne nowe ramie działalności Google’a. YouTube przejęty został rok później.

Lista ostatnich przejęć Google. Źródło: Wikipedia

Mając to na uwadze, warto zdać sobie sprawę, że za 5 – 6 lat dzięki aktywnej polityce przejęć, Facebook będzie zapewne zupełnie inną firmą, niż jest dzisiaj. I wcale nie jest powiedziane, że większa część jego aktywności będzie skupiona wokół tego, co dziś nazywamy największym serwisem społecznościowym świata.

P.S. Facebook właśnie przejął kolejną internetową firmę – Spool.

Tagi: ,
Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement