T-Mobile w Polsce – minął już rok

05.06.2012
T-Mobile w Polsce – minął już rok

Zniknięcie marki takiej jak Era zostało przyjęte przez abonentów nad wyraz spokojnie. Być może zasługą tego stanu rzeczy był fakt, że o rebrandingu na T-Mobile mówiło się od dobrych kilku lat. Nie bez znaczenia była też firma Orange, która w dużo gorętszej atmosferze jakiś czas temu „przejęła” poczciwą Ideę. Dacie wiarę, że T-Mobile jest już w Polsce równo rok?

Marketingowe wejście T-Mobile do Polski nie było przesadnie imponujące. Udało się odciągnąć uwagę od tego, że „atakują nas Niemcy” (którzy byli właścicielami Ery już od dłuższego czasu), a głównym celem i korzyścią z rebrandingu miało być ożywienie troszkę już skostniałej marki, która pod względem konkurencyjności w wielu aspektach ustępowała rywalom (ze szczególnym wskazaniem na Play).

Były zatem wielkie reklamy, pojawił się w nich Jan Nowicki – na reklamach nie pozostawiono zresztą suchej nitki, bo nikt do końca nie rozumiał ich przekazu i nie wiedział co autorzy mieli na myśli. Fakt, nie była to najlepsza kampania w historii polskiej telekomunikacji. Wśród spektakularnych posunięć na pewno warty uwagi jest fakt, iż T-Mobile zostało tytularnym sponsorem Ekstraklasy (choć i tu nie obyło się bez wpadek, bo powstałe w ten sposób różowo-zielone logo to estetyczna wpadka).

Oferta starego-nowego operatora została nieco dopasowana do obecnych warunków rynkowych, T-Mobile wyszło między z inicjatywą pakietów nielimitowanych rozmów w określonej cenie (które momentalnie przyćmił znacznie skuteczniejszy marketing Playa), wprowadzono też atrakcyjne stawki roamingowe na terenie Unii Europejskiej (choć i tu mowa o atrakcji jest raczej krótkotrwała, ponieważ europejski ustawodawca wkrótce potem narzucił opertorom swoje stawki).

Nowe salony i reklamy zadziałały, w ciągu miesiąca rozpoznawalność marki wynosiła 75%, a po roku udało się ją zwiększyć do 90%. Nikt nie tęskni za Erą, nikt nie wzdycha, T-Mobile zagościło na polskim rynku na stałe i pewnie prędko się stąd nie ruszy. Firma myśli długoterminowo, rozstawia nowe nadajniki i już wkrótce chce kusić najlepszym zasięgiem w Polsce.

Przełożyło się to między innymi na wyniki, które są – jak dla mnie – zaskakująco dobre. W ciągu roku operator zdobył 1,3 miliona klientów, czyli 42% wszystkich kart SIM wydanych w okresie ostatnich dwunastu miesięcy. Jestem mile zaskoczony.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement