Opera 12 – szybka i z nowymi, dobrymi funkcjami

14.06.2012
Opera 12 – szybka i z nowymi, dobrymi funkcjami

Lubię Operę. To taka przeglądarka, która nigdy nie była w czołówce popularności na desktopach, za to na urządzeniach mobilnych radzi sobie dobrze. Teraz pojawiłasię Opera 12. Szybka, lekka, z możliwością łatwiej zmiany motywów, ulepszoną (choć domyślnie wyłączoną) akceleracją sprzętową przez grafikę komputera, z obsługą takich bajerów, jak dostęp do hardware komputera bez dodatkowych wtyczek… Wszystko pięknie. Tylko ja się pytam co z tego?

Rozumiem doskonale potrzebę ulepszania produktów i przeglądarek. Bardzo podoba mi się to, że twórcy stawiają już nie tylko na szybkość i bezpieczeństwo, ale też obsługę dodatkowych funkcji, możliwość personalizacji, aplikacje, wygląd, synchronizację. To wszystko sprawia, że praktycznie każda przeglądarka jest dobra – Chrome, Firefox, Opera, Internet Explorer czy Safari. Nawet te mniej popularne przeglądarki starają się nadążać i często im się to nieźle udaje.

Sama na co dzień mam kontakt z czterema: Chrome jako główna, Firefox, Opera i WWW (wcześniejsze Epiphany z GNOME’a) jako dodatkowe przeglądarki. Do tego na Windowsie używam Internet Explorera (zarówno stabilnych jak i bet z Windowsa 8), a okazjonalnie sprawdzam, co zmieniło się w Safari na Windowsa. Instaluję wszystkie nowe wersje, często bety, i korzystam z nich regularnie. Każda ma zalety i wady, jedna nie radzi sobie z tym, ale za to z tamtym najlepiej i tak dalej.

Nowa Opera z punktu widzenia zwykłego użytkownika wprowadza kilka zmian. Skórki przemianowano na Motywy, których instalacja czy tworzenie jest teraz o wiele prostsze. Pasek adresu intelgentniej podpowiada treści gdy coś wpisujemy, a przy podpowiadanych adresach potrafi wyświetlać opis strony. Udostępniono też możliwość używania kamerki w przeglądarce dzięki HTML5 – przykładowe wykorzystanie można zobaczyć tutaj.

Cookie Monster rządzi!

Oprócz tego można opcjonalnie włączyć WebGL, dzięki czemu grafika będzie renderowana przez karty graficzne, dodano obsługę wierszy od prawej do lewej, poprawiono sandboksing i usprawniono jeszcze inne rzeczy.

Opera 12 faktycznie jest bardzo szybka, przeglądanie i ustawianie motywów sprawia niezłą radochę, chociaż po otworzeniu większej ilości kart i tak nie ma znaczenia, a opcje wykrzystania kamerki pewnie za jakiś czas się przydadzą. Na razie polecam wypróbowanie facekat. Mnie nie rozpoznawało dobre, ale może Wam się uda.

Tylko co z tego? Liczba użytkowników Opery rośnie, ale tak samo, jak rośnie liczba internautów. Tak naprawdę na rynku przeglądarek liczy się Chrome i Firefox obok tracącego na popularności Internet Explorera. Sytuację Opery może odmienić, no właśnie, co? Kupno Opery przez Facebooka?

W każdym razie jak na jedną z marginalnych przeglądarek Opera 12 sprawuje się świetnie. Szkoda tylko, że nie wszystkie strony działają na niej poprawnie, ale to już mniejszy lub większy problem każdej przeglądarki.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement