Noble Bank wyznacza nowe standardy bankowych stron internetowych

14.06.2012
Noble Bank wyznacza nowe standardy bankowych stron internetowych

Z reguły banki boją się wprowadzać odważne zmiany na swoich stronach internetowych. Jeżeli jakieś już się pojawiają, to są to z reguły zmiany typowo kosmetyczne, poprawiające określone procesy związane z nawigacją i komunikacją z klientami. Mając to na uwadze, zapoznanie się z nową odsłoną strony internetowej Noble Banku może być nie lada szokiem.

Po pierwsze wyróżnia się kompletnie przebudowana strona główna. Docelowo ma ona pełnić funkcję bardziej klasycznej wizytówki, niż butiku sprzedażowo – informacyjnego i aby osiągnąć ten cel, produkty eksponowane są w formule mozaiki. Według twórców ma to oddawać z jednej strony ich mnogość, a z drugiej fakt, że istotą private bankingu jest stworzenie idealnej dla potrzeb danego klienta, szytej na miarę i stworzonej z wielu różnych produktów i usług oferty. Efekt? Piorunujący. Wrażenie wzmaga dodatkowo element wideo widoczny tuż po wejściu na stronę.

Elementy, które znamy z innych stron tego typu, tutaj zostały pokazane tak, jakby Noble Bank startował w konkursie na najładniejszą i najbardziej innowacyjną stronę internetową. Gdy zwykle logo, nawigacja i link lub przycisk logowania znajdują się na górze strony, w nagłówku, tak tutaj, logotyp owszem, znajduję się w górnym lewym rogu, ale cały panel nawigacyjny umiejscowiony jest po lewej stronie, przyklejony do krawędzi strony. Nawigacja też nie wygląda tak jak wszędzie; po kliknięciu w którąś z pozycji w menu rozwijamy kolejną kolumnę, by z tej wybrać interesujący nas dział.

Aby ułatwić komunikację na linii klienci – bank, dodano specjalne zakładki wyświetlające się po prawej stronie na dole ekranu. Gdy przeglądamy stronę możemy bezpośrednio przejść do strony z formularzem kontaktowym, ewentualnie dodać przeglądaną przez nas stronę jako temat do dyskusji z konsultantem. Bardzo dobrze prezentuje się też strona, za pomocą której możemy sprawdzić szczegółową lokalizację placówek Noble Banku w naszym mieście. Wykorzystanie map Google rozciągniętych na prawie całym kranie było strzałem w dziesiątkę. Dzięki prostemu zabiegowi nie musimy wysilać wzroku, by odnaleźć interesującą nas lokalizację. Podobnie jak w przypadku innych treści, wszystko podane jest jak na talerzu.

Kolejną innowacją jest sposób prezentacji podstron w serwisie. Niektórych może to drażnić, ale efekt jaki został uzyskany dzięki obsadzeniu w tle praktycznie każdej podstrony dużego zdjęcia robi ogromne wrażenie. Dodatkowo oczywiście mamy podstrony z większą ilością treści. W ich prezentacji również nie brakuje pomysłów. Przewijając długie teksty, cały czas mamy dostęp do nawigacji, a dodatkowo, by nie męczyć się przeglądaniem samego tekstu możemy podziwiać kolejne zdjęcia widoczne po prawej stronie ekranu.

Noble Bank jako największy na polskim rynku bank w swojej kategorii (tzw. private banking) ewidentnie chciał wyróżnić się nietypową stylistyką, kompletnie innym, jakże oryginalnym, ale też wysmakowanym podejściem. Nowa strona banku miała przełamać schematy i to zdecydowanie się udało.

Noble Bank jest marką, która potrzebuje szczególnej oprawy wizualnej. Jej charakter musi odzwierciedlać pozycję i wizerunek marki Noble na rynku usług bankowych. Dlatego w projekcie położyliśmy duży nacisk na elementy wizerunkowe – wykorzystaliśmy rozwiązania wizualne charakterystyczne raczej dla dóbr luksusowych niż dla typowej komunikacji banków. Poprzez swój minimalistyczny wygląd i treść, ograniczoną do niezbędnego minimum, grafika nawiązuje do stron internetowych takich marek jak Bentley, Moët & Chandon czy Chanel, będących ikonami luksusu na świecie. – mówi Katarzyna Grzybczak, Dyrektor Marketingu Noble Bank.

Trzeba przyznać, że wszystkie słowa Pani Katarzyny mają pokrycie w rzeczywistości. Owszem, znajdą się osoby, których tak daleko idące zmiany nie zadowolą, ale mając na uwadze fakt jaką grupę docelową klientów posiada Noble Bank i jeżeli wziąć pod uwagę również jej elitarność i wysokie wymagania, to z całą pewnością głosów krytyki będzie jak na lekarstwo.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement