Kairosoft przywrócił mi wiarę w gry na komórkach

08.06.2012
Kairosoft przywrócił mi wiarę w gry na komórkach

W latach 2003-2009 przetłumaczyłem kilkadziesiąt gier na telefony komórkowe, a zagrałem pewnie w kilkaset. Na kolejnych Motorolach z klapką i Sony Ericssonach wieściłem, że pewnego dnia to będzie wielka przyszłość gamingu. Po latach z bólem niestety muszę przyznać, że sprawa nie poszła po mojej myśli – mimo fenomenów typu Angry Birds, dotykowe wyświetlacze popsuły mobilne granie idąc raczej w kierunku gierek z Facebooka niż rozgrywki dla prawdziwych „hardkorowców”.

Zdaję sobie sprawę, że może to być kwestia subiektywna, nigdy nie ukrywałem, że ta cała dotykowość to gadżet konieczny, ale jakże przeze mnie niekochany. A skoro nie przekonują mnie do siebie nawet takie mobilne produkcje jak FIFA, Dead Space czy wreszcie Grand Theft Auto 3, to chyba jestem graczem niereformowalnym. Na szczęście, jak we wszystkim, są też miłe wyjątki – mowa o grach Kairosoft, wszystkich, jak leci!

Na początku zła wiadomość – za gry Kairosoft trzeba płacić około 15 złotych. Jeśli jednak nie za nie, to chyba za nic już w Google Play płacić nie warto. Dawno bowiem nie spotkałem (także na PC) takiej porcji grywalności połączonej z prostotą i humorem. Zdarzyło wam się kiedyś tak wciągnąć w grę, że nagle ze zdziwieniem zaobserwowaliście radośnie pobrzmiewające za oknem słońce? Wstyd się przyznać, ale mnie w ostatnich latach tylko kilka razy… i to zawsze przy komórkowych grach Kairosoft. Niesamowite!

Obrazek z gry Dungeon Village

Japońskie studio tworzy najróżniejsze, najprościej rzecz ujmując, „tycoony”. W niektórych zarządzamy drużyną piłkarską (choć aspekt futbolowy jest tu minimalny), w niektórych studiem tworzącym gry, w innych kawiarnią, centrum handlowym albo ekipą Formuły 1. Różnorodność gier jest spora, wszystkie mają mniej więcej podobny mechanizm – łatwo go dostrzec i nijak nie przeszkadza w zabawie. Dość wspomnieć, że ukończyłem kilka z nich, a zabawa nadal była wyśmienita. Gdybym miał szukać porównań, nawiązywałbym do najlepszych – Theme Hospital i Airline Tycoon.

Warto nadmienić, że wiele z tych gier posiada w Google Play stosowną wersję Lite (za darmo), natomiast na dobry początek polecam przede wszystkim przecenioną o 40% Game Dev Story (wersja na iOS). Tematycznie pokrewną z branżą gier komputerowych, a w zabawny sposób pozwalającą zilustrować niektóre jej mechanizmy. No i przede wszystkim dającą masę frajdy! Niektóre gry Kairosoft uczestniczą też od czasu do czasu w googlowskich promocjach w Google Play (typu „gra za 30 groszy”), dlatego szczególnie w takich sytuacjach warto kupować je hurtem. Spokojnie, nie zmarnuje się. Bardzo gorąco polecam, uratują wam życie w niejednym pociągu, poczekalni, etc.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement