Samsung z dobrymi reklamami pamięci i kolejną zaczepką w stronę Apple’a

08.05.2012
Samsung z dobrymi reklamami pamięci i kolejną zaczepką w stronę Apple’a

Lubimy dobre reklamy technologiczne. Samsung ostatnio pokazuje coraz ciekawsze i kreatywne produkcje, często bazujące na dawaniu przytczyków Apple’owi. Tym razem nowa seria reklam rozwiązań związanych z pamięcią w niewielkim stopniu opiera się na tej strategii. Trzy reklamy stylizowane są na trailery filmowe każdy z inną postacią z trójki negatywnych bohaterów. Chociaż Samsungowi można wytknąć wiele, to te reklamy są po prostu dobre – w ciekawy sposób prezentują dosyć nudny dla większości z nas temat pamięci i pokazują jednocześnie, że Samsung ze swoimi rozwiązaniami jest praktycznie wszędzie.

Trzej bohaterzy reklam to Loading Ball Barry, Fiona Freeze i Battery Brutus. Ten pierwszy odpowiada za czekanie na załadowanie się treści w urządzeniach i jest jednocześnie akcentem „antyapple’owym” – kolorowa, tęczowa ikona ładowania dziwnie przypomina tę od Apple… Fiona Freeze jest winna „zamrażaniu” urządzeń, a Battery Brutus za problemy z poborem energii.

Niby w tych reklamach nie ma nic specjalnego, jednak warto je obejrzeć. Oprócz całkiem ładnego zestawienia codziennych problemów z urządzeniami (ach te baterie!) prezentują całkiem dobry poziom estetyczny. Jednak ich największą zaletą jest ukierunkowanie na masowego odbiorcę. Od razu przypominają mi się dzisiątki nudnych reklam z wymuskanymi ludźmi, ładnie oświetlonymi kadrami sprzętów, które mało kogo tak naprawdę obchodzą i z przygnębiającą narracją. Reklamy Samsunga nie są majstersztykiem, ale i tak zasługują na uwagę.

A drobny prztyczek w kierunku Apple’a pewnie spowoduje większe zainteresowanie i szum. Bo nie ma nic głośniejszego w sieci, niż oburzeni fani Apple’a:)

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement