RPA i Australia zbudują największy radioteleskop w historii ludzkości

29.05.2012
RPA i Australia zbudują największy radioteleskop w historii ludzkości

Republika Południowej Afryki oraz Australia zajmą się budową największego i najnowocześniejszego radioteleskopu w historii. Fascynujący jest zarówno projekt, jak i samo partnerstwo tych tak odległych od siebie krajów.

Radioteleskop składał się będzie z tysięcy mniejszych jednostek. Wszystkie anteny zostaną umiejscowione na terenie Republiki Południowej Afryki, Botswany, Ghany, Kenii, Madagaskaru, Mozambiku, Mauritiusa, Namibii, Zambii, Australii i Nowej Zelandii. To największe przedsięwzięcie w historii obserwacji kosmosu, które może zapewnić przełomy w nauce porównywalne z tymi, jakie nam dał teleskop Hubble’a.

Afrykańskie konsorcjum na początku nie było zadowolone ze współpracy z Australią, ale najwyraźniej doszło do wniosku, że dwie trzecie największego teleskopu na świecie to wciąż największy teleskop na świecie. A finansowy wkład Australii odciąży nieco budżet RPA. Na dodatek Australia ma już doświadczenie, które może przydać się RPA. Prowadzi radiowe obserwacje od ponad 60 lat, uczestniczyła też nieraz w załogowych misjach NASA.

To ważna chwila również dla samej Afryki. Żaden kraj afrykański nigdy nie był kojarzony z nauką. Jak dotąd, kontynent ten zarabiał przede wszystkim na surowcach naturalnych i turystyce. Australia i Nowa Zelandia również są zachwycone.

SKA (Square Kilometer Array) ma być 50-krotnie bardziej czuły od drugiego najlepszego radioteleskopu naświecie i ma być od niego 10 000-krotnie wydajniejszy. Wymaga olbrzymiej powierzchni, ale obsługiwać go będzie stosunkowo niewiele osób. Koszt budowy ma wynieść ponad 350 milionów euro.

Teleskop SKA, poza zleconymi pomiarami przez przeróżne agencje, będzie się zajmował obserwowaniem zjawisk, które nie mogą zostać wykryte za pomocą optycznych teleskopów. Należą do nich supernowe, czarne dziury, ciemna energia, a wszystko to, by zrozumieć konstrukcję naszego wszechświata i, być może, zrozumieć jak powstał i jaka czeka go przyszłość. Prowadzone też będą nasłuchy SETI. Innymi słowy, naukowcy będą analizować szum radiowy w poszukiwaniu śladów inteligentnej cywilizacji. Ciemna energia jest również arcyciekawym przedmiotem badań. Jedno z największych odkryć naukowych ostatniej dekady wykazało, że 95-96 procent naszego wszechświata nie składa się z atomów, ani niczego, co znajdziemy w układzie okresowym. Tego fenomenu nauka, jak dotąd, nie pojęła.

Do firm zaangażowanych w projekt należą, między innymi, Nokia-Siemens, BAE Systems, Cisco Systems czy Selex Galileo. SKA będzie składał się z trzech tysięcy anten, w większości o średnicy 15 metrów. Łączna powierzchnia tylko i wyłącznie urządzenia odbiorczego to jeden kilometr kwadratowy (stąd nazwa radioteleskopu). Urządzenie będzie stanowiło duże wyzwanie dla inżynierów, szczególnie w kwestii zapewnienia odpowiedniego zasilenia i komunikacji między superkomputerami przetwarzającymi dane.

Na pierwsze wyniki prac musimy jednak poczekać. Według optymistycznych prognoz, SKA ma zostać uruchomiony za osiem lat, w 2020 roku. Według pesymistycznych, w 2024 roku…

Maciek Gajewski jest dziennikarzem, współprowadzi dział aktualności na Chip.pl, gdzie również prowadzi swojego autorskiego bloga.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement