Już nie ma marki Telekomunikacja Polska – jest tylko Orange

16.04.2012
Już nie ma marki Telekomunikacja Polska – jest tylko Orange

Historyczna chwila właśnie ma miejsce – internetowa strona Telekomunikacji Polskiej tp.pl przekierowuje już na stronę orange.pl, a w Warszawie trwa konferencja poświęcona zmianie marki z TP na Orange. To koniec słynnej polskiej marki, która z jednej strony była jedną z najsilniejszych polskich marek w ogóle, a z drugiej przekleństwem wielu przeciętnych konsumentów. Mimo wszystko, to chyba smutny dzień dla polskiego rynku telekomunikacyjnego – kolejna wielka polska marka znika z rynku.

Już od czterech lat wiadomo było, że docelowo marka TP przestanie istnieć – to właśnie wtedy polska firma uzyskała zgodę od swojego właściciela Orange na oferowanie produktów pod markę spółki-matki. Nie ma więc mowy o zaskoczeniu. Wiadomo było też, że proces rebrandingu Telekomunikacja Polska i PTK Centertel chcą zakończyć przed wielką imprezą sportową organizowaną w Polsce, czyli Euro 2012, po to, by skorzystać na znajomości marki Orange przez zagranicznych kibiców. Orange jest bowiem jednym z głównych sponsorów Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie, więc marketingowa lokomotywa związana z promocją Euro będzie parła w jednym tylko kierunku – w kierunku promocji marki Orange. W ten sposób marka „tepsa” odejdzie do lamusa szybciej niż wszystkim może się wydawać.

Na stronach orange.pl przygotowano już zestaw ważnych pytań i odpowiedzi związanych z procesem rebrandingu. W najważniejszym z nich Orange informuje, że „rebranding nie oznacza likwidacji Telekomunikacji Polskiej ani zmiany jej statusu prawnego. Na giełdzie dalej notowana będzie spółka Telekomunikacja polska, natomiast jej marką handlową i korporacyjną stanie się Orange„. Dla przeciętnego klienta Telekomunikacji Polskiej zmieni się jednak całkiem wiele – to nie polsko brzmiąca marka będzie go obsługiwać, lecz globalna marka dostępna w większości Państw europejskich (i nie tylko).

Z marką Telekomunikacji Polskiej związani byliśmy wszyscy od dawien dawna. Ci, którzy żyją na świecie nieco dłużej niż kilkanaście lat mają zapewne własne historie związane z Telekomunikacją Polską. Po wyzwoleniu się z komunistycznego jarzma w 1989 r., Telekomunikacja Polska była dla wielu pierwszym symbolem kapitalistycznej Polski – asymilowała w sobie wszystkie jej cechy: z jednej strony prężność, dynamizm, a z drugiej wielką biurokrację i szereg życiowych absurdów. Można nawet zasugerować twierdzenie, że dla większości urodzonych przed 89 rokiem, Telekomunikacja Polska mogła się wydawać taką Polską w pigułce.

Dziś żegnamy konsumencką markę Telekomunikacja Polska i zastępujemy ją marką globalną. To symboliczny moment na wielu płaszczyznach. Dla mnie osobiście to takie ukoronowanie procesów globalizacji – nawet narodowy telekom jest już dziś światowy. Sam nie wiem dziś, czy to dobrze, czy źle.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement