Timeline dla fanpage’y na Facebooku już jest. I wygląda całkiem fajnie!

01.03.2012
Timeline dla fanpage’y na Facebooku już jest. I wygląda całkiem fajnie!

To była jedna z tych nowości Facebooka, której najbardziej się bałem i – parafrazując popularny mem z reklam pewnego środka do higieny intymnej kobiet – z pewną dozą nieśmiałości klikałem w monit Facebooka informujący mnie o możliwości zmiany wyglądu fanpage’a na ten znany z Timeline’a w nowym profilu użytkownika serwisu. Fanpage to dla takiego serwisu jak Spider’s Web jeden z głównych driverów ruchu, więc grzebanie przy jego wyglądzie zawsze obarczone jest poważnym ryzykiem.  

Nie jestem wielkim fanem Timeline’u w profilach użytkowników serwisu Facebook, głównie dlatego, iż wydaje mi się, że w układzie proponowanym przez Oś Czasu zbyt wiele miejsca jest marnotrawione. Nawiązując do głośnych słów Ewy Lalik odnośnie nieco innego produktu… trzeba tu bowiem „przewijać, przewijać i przewijać”. Jestem przyzwyczajony do tego, że strumień wiadomości/informacji w serwisie społecznościowym jest jak najbardziej skondensowany po to, aby szybko można było odczytać jak największą ilość treści. Timeline kończy z tą filozofią prezentacji zawartości profilu i na stronie pozostaje mnóstwo wolnej przestrzeni. Jeśli nie spędzisz kilku cennych godzin na polerowanie wyglądu swojego Timeline’u, wypełniając go zdjęciami i odpowiednimi upiększaczami, to jest… smutno jak na mojej własnej Osi Czasu.

Mimo tych wątpliwości kliknąłem „zmień” przy propozycji zmiany widoku fanpage’a na nowy. Głównie dlatego, że i tak jest to proces nieunikniony. Wszyscy oporni i tak w końcu będą musieli przenieść się do nowego widoku, więc im wcześniej tym… więcej czasu na ewentualne dostosowanie się do nowej realności.

Nie jest jednak źle. Po zmianie widoku fanpage’a na Timeline pojawia się sporo nowych opcji, w nowych miejscach, co rzeczywiście powinno pomóc administratorom stron fanowskich na lepsze rozeznanie sytuacji wewnątrz społeczności. Sam widok Timeline’u wydaje się również lepiej zapełniony treścią, ponieważ… po prostu jest jej całkiem dużo. Oczywiście należy tu spędzić chwilkę na dopieszczenie widoku nowego fanpage’a, ale ogólnie tragedii nie ma.

W nowym widoku, na samej górze administratorzy fanpage’a mają dostęp do „panelu administratora”, a w nim do powiadomień, informacji o nowych znacznikach „lubię to” oraz do jednego wykresu z wybraną statystyką na temat strony. Szczególnie informacje o nowych kliknięciach w „lubię to”, które od razu prezentują awatary nowych fanów wydają się być całkiem przydatne. Dzięki powiadomieniom wyrzuconym na sam szczyt strony, szybciej możemy zorientować się w aktualnej sytuacji naszego fanpage’a po tym, jak w przeglądarce wpiszemy jego adres URL.

Właściwa część fanpage’a zaczyna się poniżej panelu administratora. Na wzór Osi Czasu z profili użytkowników, nasz fanpage zyskuje nowy rodzaj wizytówki. Czy lepszy? Trudno oceniać. Ważne, że jeszcze bardziej niż wcześniej eksponowana jest informacja o liczbie fanów.

Poniżej następuje podział na dwie kolumny, przy czym w tej od lewej pojawiają się wpisy administratora strony, a po prawej inne informacje dotyczące społeczności, w tym wpisy fanów na ścianie danego fanpage’a, jak również wzmianki o stronie, czy informacja o liczbie naszych znajomych wśród fanów.

Wiadomości umieszczane przez administratora fanpage’a wydają się mieć nieco atrakcyjniejszy wygląd niż poprzednio. Nie mamy również problemów z umieszczaniem linków skróconych za pośrednictwem popularnego serwisu bit.ly (wcześniej było ich sporo) – linki propagują się poprawnie, dobrze też wygląda załadowane zdjęcie ikony wpisu. To ważne, bo z doświadczenia wiemy, że linki bez zdjęć klikają się znacznie gorzej od tych ze zdjęciami.

Ciekawą opcją jest również możliwość wyróżnienia danego wpisu w strumieniu informacji, dzięki czemu poszerza się on na całą dostępną szerokość dwóch kolumn.

Pierwsze wrażenia z obcowania nowym wyglądem fanpage’a – a te wiadomo, zawsze są najważniejsze – są więc całkiem pozytywne. Co najważniejsze, nie odczuliśmy na razie żadnych spadków ruchu z Facebooka po tym, jak ogłaszamy na naszym fanpage’u informacje o nowych wpisach na Spider’s Web. Możemy więc z czystym sumieniem polecić innym fanpage’om przełączenie się na nowy widok.

Skoro nie jest gorzej, to może będzie nawet lepiej :)

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement