Oto jak będzie się zmieniał Chrome OS! Bardzo ciekawie

07.03.2012
Oto jak będzie się zmieniał Chrome OS! Bardzo ciekawie

Ostatnio znowu zapałałem nieco większą miłością do Chromebooka. Pewnie dlatego, że częściej wyjeżdżam, a Chromebooka traktuję jako maszynę właśnie na wyjazdy – jest lekki, poręczny, no i przez swoją konstrukcję ograniczony do wykonywania tylko podstawowych, najważniejszych czynności. Używam go więc z natury rzeczy nieco częściej niż ostatnio. Może to zabrzmi głupio, ale zawsze czuję lekką ekscytację, kiedy widzę, że Chrome OS oferuje aktualizację systemu. Zawsze liczę na to, że będzie to coś nowego; coś, co uatrakcyjni korzystanie z systemu operacyjnego opartego tylko na przeglądarce internetowej. 

Zmiany zazwyczaj są kosmetyczne, a ciągle jest tu co zmieniać w wielu fundamentalnych kwestiach. Wiadomo jednak, że jest na co czekać w kontekście bardziej radykalnych zmian. Skąd wiadomo? Z Google+, w którym to niejaki Fracois Beaufort, który sam siebie nazywa Happiness Evangelist (uwielbiam słowo ewangelista; najwięcej ewangelistów znam z firmy Microsoft – tam to oficjalne stanowiska) publikuje screeny nadchodzących zmian w systemie Chrome OS. No i naprawdę jest na co czekać. 

Tapety

Ze zrzutów ekranu, które zamieszcza Beaufort w serwisie Google+ wynika, że wkrótce wygląd Chrome OS będzie bardziej przypominał klasyczny UI systemu operacyjnego. Będą chociażby tapety biurka, które powinny zmienić nieco wizerunek Chrome OS w kierunku nieco mniej opartego na wyglądzie przeglądarki internetowej. Na razie bowiem jest tak, że całość dostępnej przestrzeni zajmuje okno przeglądarki Chrome, która jest jednocześnie jedynym interfejsem użytkownika systemu. Jeśli dobrze odczytuję screeny Beauforta, to teraz niejako za oknem przeglądarki będzie biurko, którego wygląd będzie można upiększyć jakąś tapetą.

Nowa lista aplikacji

Ale to oczywiście nie wszystko. Ważniejszą informacją jest to, że aplikacje zostaną wyłączone do oddzielnego menu, trochę na wzór listy aplikacji w… Androidzie. I to już mi się bardzo podoba, bo na razie połączenie najczęściej odwiedzanych stron internetowych z aplikacjami webowymi jest mało logiczne. W nowym UI Chrome OS aplikacje zostaną wyrzucone do oddzielnej listy dostępnej z poziomu biurka.

Ciekawsze powiadomienia

Szykuje się także zmiana w sposobie prezentowania powiadomień, które powinny zyskać dużo na wyglądzie oraz powinny obsługiwać więcej funkcji. Będzie można chociażby zmieniać odtwarzaną piosenkę, a sam pasek powiadomienia będzie wyświetlał podstawowe informacje o odtwarzanym pliku.

Będzie też wysuwany pasek systemowy, który będzie pozwalał na zmianę ustawień Chromebooka bez konieczności odwiedzania dedykowanego menu. Na dole w prawym rogu (trochę na wzór Windowsa) pojawi się specjalny pasek z ikonami, które pozwolą nam m.in. zmienić jasność ekranu, czy poziom głośności.

Nowy wygląd File Managera

Ładniej ma się również prezentować File Manager – specjalna aplikacja, dzięki której zyskujemy dostęp do plików przechowywanych zarówno w lokalnej pamięci Chromebooka, jak również dysków zewnętrznych podłączanych do komputera. File Manager będzie teraz bardziej przypominał Windows Explorera z klasycznym podziałem na listę dysków oraz pliki w folderach.

Podoba mi się kierunek, w którym ma się rozwijać Chrome OS. Dla niektórych mogą to być cukierkowe zmiany, ale fakty są takie, że część oceny komfortu pracy z danym komputerem z pewnością kradnie ocena UI. Chrome OS będzie wkrótce wyglądał ładniej niż dotychczas.

I bardzo dobrze.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement