MWC 2012: Microsoft zrobi z Asusa drugą Nokię?

02.03.2012
MWC 2012: Microsoft zrobi z Asusa drugą Nokię?

Podbój rynku smartfonów idzie Microsoftowi, delikatnie rzecz ujmując, opornie. Dopiero współpraca z Nokią pozwoliła Windows Phone’owi awansować z poziomu planktonu do marginalnego. Teraz Microsoft szykuje się na rynek tabletowy. Czy i tu będzie miał uprzywilejowanego partnera?

Windows Phone w momencie premiery nie miał „złotego partnera”, takiego jak Nokia. I odniósł spektakularną porażkę, mimo entuzjastycznych recenzji. Nawet po premierze aktualizacji NoDo i Mango dodających do systemu elementarne funkcje, których bardzo brakowało, nie pomogły. Windows Phone praktycznie nie istniał. Microsoft jednak doskonale zdaje sobie sprawę, że bez mocnej pozycji na rynku mobilnym i internetowym, na których ma olbrzymie zaległości, stanie się gigantem na glinianych nogach. Zainwestował więc w Nokię. Płaci jej olbrzymie pieniądze, zapewnia wsparcie techniczne i marketingowe, desperacko walcząc o losy Windows Phone. Pomogło. Co prawda Windows Phone ma dalej znikomą część rynku, a smartfony Lumia sprzedają się poniżej oczekiwań, jednak jest to znacznie lepsza sytuacja od tej sprzed roku. Co dalej?

Teraz Microsoft szykuje się na tablety. Tym razem gra bardzo odważnie, bowiem całkowicie przebudował w tym celu swój najważniejszy produkt: system Windows. Przebudował w sposób bardzo ryzykowny, zmiatając pod dywan najważniejsze przyzwyczajenia użytkowników Windows i oferując nowe rozwiązania w interfejsie. Niezależnie od tego, czy są to zmiany na lepsze, czy na gorsze, konsumenci mogą mieć problem z akceptacją Windows 8. To pierwszy „duży” system operacyjny Microsoftu od dekad, który nie jest skazany na sukces.  Może przegrać z jedną z najsilniejszych cech konsumentów: z przyzwyczajeniem.

Microsoft nauczył się wiele po Windows Phone’ie. Zrozumiał, że praca nie kończy się na wydaniu produktu i czekaniu na to, aż klienci go kupią. Trzeba kampanii informacyjnej, zdecydowanej kampanii marketingowej i partnerów. Partnerzy są, ale żaden nie ma szans być tak zaangażowany, jak Nokia. Tak jak HTC, Samsung czy LG budują Windows Phone’y, tak HP, Dell czy Samsung będą budować tablety z Windows 8. Czy to wystarczy, by nawiązać walkę z iPadem?

Przydałoby się pewne ubezpieczenie. Taka Nokia. Taki ktoś, kto się szczególnie zaangażuje w te tablety. Ptaszki ćwierkają, że Microsoft już sobie kogoś takiego znalazł. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Nokii, ów ktoś nie zrezygnuje z Androida, bo póki co odnosi dzięki niemu wielki sukces. Chodzi o Asusa.

Asus już jakiś czas temu deklarował, że zaprezentuje ofertę tabletów z Windows 8. Na MWC 2012 powiedział jednak coś bardzo ważnego, mimochodem. Benson Lin, szef działu urządzeń przenośnych Asusa, w rozmowie z dziennikarzem z Pocket-lint: „Współpracujemy z Microsoftem teraz bardzo, bardzo, bardzo, bardzo blisko. I ciężko wspólnie pracujemy”. To zainteresowało innych, którzy poprosili o rozwinięcie tematu. Lin odmówił. Dodał tylko z uśmiechem: „Jeśli byłbyś Microsoftem, to kogo byś wybrał jako partnera? To oczywiste”.

Aby dodać pikanterii tej plotce, Asus później dodał, co Microsoft potwierdził, że Steve Ballmer obecnie wykorzystuje komputer Asus Zenbook jako swoje główne i jedyne narzędzie pracy.

To wszystko powyżej to oczywiście spekulacje, plotki i domysły Gajewskiego i nic więcej. Ale gdybym miał w sobie nutkę hazardzisty, postawiłbym pieniądze na to, że Microsoft wkrótce ogłosi bliską współpracę z Asusem. Jedno tylko nie pasuje mi do układanki: tablety Transformer Pad, z których Asus z pewnością nie zrezygnuje. Ale tu również mamy analogię: Nokia przecież nie pozbyła się Symbiana…

Maciek Gajewski jest dziennikarzem, współprowadzi dział aktualności na Chip.pl, gdzie również prowadzi swojego autorskiego bloga.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement