Futurystyczny gadżet Sony – czy to prawdziwa przyszłość telewizji? Wrażenia z CES 2012

13.01.2012
Futurystyczny gadżet Sony – czy to prawdziwa przyszłość telewizji? Wrażenia z CES 2012

Sony mimo swoich gigantycznych problemów nadal stara się tworzyć pozory marki innowatora. Wychodzi to z bardzo różnym skutkiem.Przykładem jest PSP Vita będąca pewnego rodzaju przerostu formy nad treścią. Grono spektakularnych gadżetów od Sony zasila również osobisty hełm multimedialny.

Urządzenie SONY TMZ-H1 nie jest nowością z targów CES  2012, swoją premierę miało już podczas ubiegłorocznego CES. Po targach IFA w Berlinie zdążyło wejść także do ograniczonej dystrybucji. Jeśli posiadamy ponad 3500 złotych możemy złożyć zamówienie na produkt w Sony Center. Czy takie rozwiązanie jest jednak przyszłością ?

Podczas CES mogliśmy przekonać się jak sprawdza się to urządzenie. Przede wszystkim nie należy do lekkich. Jego wygoda jest znacząco ograniczona do pozycji leżącej lub siedzącej opierając głowę w wygodnym miejscu.

Gdy już założymy hełm otrzymujemy dwa 0,5″ calowe ekrany OLED. Dzięki niewielkiej odległości użytkownik ma doświadczać wrażeń niczym w kinie, wszystko w prawie kompaktowym urządzeniu.

Efekt rzeczywiście jest bardzo przyjemny, jednak nie oddający uczucia obcowania z olbrzymim ekranem. Mamy rewelacyjną ostrość i świetne kolory. Niestety po za obrazem widzimy jeszcze czarną przestrzeń która psuje cały efekt.

Urządzenie pozwala świetnie odciąć się od rzeczywistości. Daje możliwość intymnego relaksu z filmem czy grą. To odczucie podobne do tego gdy zakładamy na uszy olbrzymie słuchawki wyciszające wszystkie szumy z otoczenia, siadamy i rozkoszujemy się naszą ulubioną muzyką.

Sama idea jest naprawdę świetna, jednak aktualne rozwiązanie Sony to tylko gadżet dla kilkuset bogatych maniaków z całego świata, nic po za tym. Za podobną kwotę zakupimy już całkiem niezły projektor lub średniej klasy telewizor.

Kolejnym dyskusyjnym aspektem jest tradycyjny model konsumowania materiałów wideo. Mimo tego, że co raz więcej osób ogląda YouTube czy piraci seriale za pomocą Megavideo to jednak gro spogląda na filmy w towarzystwie. 

Podobnie więc jak okulary do oglądania 3D częściowo odcinają nas od tego familijnego oglądania telewizji, tak tu jesteśmy podczas projekcji tylko sam na sam. To ma swoje plusy o których wspominałem powyżej, jednak czy chcemy sami oglądać i grać? Niewątpliwie urządzenia oparte o projekcje w okularach czy hełmie będą powstawać w przyszłości. Trudno oczekiwać też by były to tanie produkty. Adresowane będą do grup preferujących dobre słuchawki do kina domowego.

Produkt jednak wymaga znacznych zmian. Przede wszystkim musi być znacznie lżejszy oraz bardziej mobilny. Dziś to urządzenie z kablem. A jak dobrze wiemy kable są już dawno passé.

Miejmy jednak nadzieje, że w przyszłości nie zobaczymy w takich hełmach ludzi podążających na przystanek autobusowy. Wystarczą nam już przechodnie w kapturach, słuchawkach na uszach i wpatrzeni w swoje telefony.

 

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement