Dla Jojo Mobile 2011 rok był rokiem Windows Phone

09.01.2012
Dla Jojo Mobile 2011 rok był rokiem Windows Phone

Poprzedni rok miał być rokiem technologii mobilnych. Smartfony, telefony komórkowe z milionem funkcji, popularność aplikacji mobilnych – to wszystko miało zawładnąć naszą wyobraźnią. Czy zawładnęło? Ciężko powiedzieć – sam jestem użytkownikiem, który bez internetu w telefonie nie widzi sensu jego posiadania, ale jak to wygląda w szerszej skali? Według wszelkich danych jakimi jesteśmy zasypywani, popularność iOS, Androida oraz niektórych alternatywnych systemów cały czas rośnie. Wśród alternatyw znajduje się też Windows Phone.

Razem ze wzrostem popularności systemów mobilnych rośnie zapotrzebowanie na tworzenie aplikacji. Dlatego też, aby wypełnić lukę agencje interaktywne zaczęły tworzyć nowe podmioty w ramach swoich struktur tylko po to by wzbogacić ofertę o produkcję przeznaczone na smartfony. Jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać firmy i firemki specjalizujące się w tworzeniu aplikacji mobilnych. Byliśmy świadkami sytuacji podobnej do tej, gdy popularność zdobywał Facebook, wszelkie działania prowadzone były wtedy w myśl zasady “wszyscy mają Mambę, mam i ja”. Niektóre firmy bardzo szybko znalazły swoje nisze i zgarnęły znaczy kawałek tortu, wśród nich jest Jojo Mobile.

Każda większa marka w naszym kraju chcę być w posiadaniu aplikacji na iOS, Androida, BlackBerry. Coraz częściej firmy chcą mieć swoje aplikację na Windows Phone i to właśnie na tym systemie skupiła się wymieniona w tytule firma. Czy było warto? Jako pierwsi w kraju poszerzyli swoją ofertę o projektowanie interfejsów Metro UI dedykowanych właśnie tej platformie. Widać, że nie samym Androidem i iOS’em człowiek żyje i sam zaczynam to zauważać od kiedy mam możliwość korzystania z Nokii Lumii. Minęło kilka miesięcy od poszerzenia oferty i efekt jest taki, że Jojo Mobile jest liderem rynku aplikacji na WP7 w Polsce i według informacji jakie otrzymałem w informacji prasowej stale zwiększa swoją obecność na globalnych rynkach, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, Australii oraz Azji.

Wśród swoich sukcesów firma wymienia między innymi aplikację Painting 4 Fun, która otrzymała status New and Noteworthy oraz zdobyła nominację Staff Favourites w Singapurze i Korei. Gry Twitter Hunter, Coloring Book znajdują się w pierwszej dziesiątce Windows Phone Marketplace. Aplikacja Decibel Meter przekroczyła 60 000 pobrań, multimedialny kurs angielsko-chiński NIHAO został wielokrotnie wyróżniony w kategorii „Top Overall”.

Jak na kilka miesięcy działalności jest się czym pochwalić. Pytanie, czy za tymi sukcesami idą równie duże pieniądze. Jeżeli darmową wersje aplikacji Decibel Meter pobrało 60 tysięcy razy, to ile razy pobrana mogła zostać wersja pro? 10 tysięcy, 5 tysięcy razy? Mnożąc dowolnie wybraną liczbę przez 3,49 zł (bo taki jest koszt aplikacji w wersji Pro) uzyskujemy pokaźną sumę. Mam nadzieję, że firma zdecyduje się na przedstawienie swoich wyników w jakieś ciekawej formie i wtedy będzie można zweryfikować wartość ich działań. Tymczasem jako świeżo zakochany w Windows Phone trzymam kciuki za sukces kolejnych aplikacji Jojo Mobile.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement