Portfel stanie się niepotrzebny już w 2015 r.

30.06.2011
Portfel stanie się niepotrzebny już w 2015 r.

Na rynku mobilnych płatności robi się bardzo ciasno: Google celuje w wyposażenie smartfonów z Androidem chipem NFC, start-up założyciela Twittera, Jacka Dorseya, Square pragnie, aby sprzedawcy montowali jego transakcyjne nakładki na iPhone’y, a szereg wiodących banków, operatorów komórkowych oraz finansowy gigant Visa ogłosiły nowe priorytety, na czele których stoją właśnie mobilne płatności. Inny lider przepływu pieniądza online – PayPal, również widzi rosnący potencjał mobilnych płatności i ogłasza śmierć fizycznego portfela.

Do 2015 roku cyfrowy pieniądz będzie akceptowany dosłownie we wszystkich punktach sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Nie trzeba będzie w ogóle nosić ze sobą portfela – wypalił prezes PayPala Scott Thompson na blogu ogłaszając przy okazji innowacyjny projekt i zarazem kampanię promocyjną, w której pięć osób ma się naocznie przekonać czy już dziś da się żyć bez fizycznego grosza w kieszeni. PayPal wie na co stawia – w tym roku wartość mobilnych transakcji w serwisie ma przekroczyć 3 mld dol., a sam serwis zaczyna być oczkiem w głowie swojego właściciela, firmy eBay. Nic dziwnego – mobilne płatności nadchodzą pełną parą.

PayPal przekroczył ostatnio magiczną liczbę 100 mln aktywnych użytkowników, z czego 8 mln regularnie dokonuje zakupów za pomocą telefonów komórkowych. To wprawdzie nie jest jeszcze oszałamiający procent użytkowników PayPala – zaledwie 8 – ale dynamika przyrostu jest bardziej niż obiecująca. Jeszcze na koniec 2010 r. tylko 6 mln użytkowników PayPala wykorzystywało urządzenia mobilne do dokonywania płatności za pomocą serwisu. Każdego dnia mobilni użytkownicy serwisy PayPal wydają za jego pomocą 10 mln dol.

PayPal generuje dziś 39% wszystkich przychodów eBaya, ale tu też dynamika jest obiecująco rośnie. W pierwszym kwartale 2011 r. PayPal wygenerował 1 mld dol., co jest o 23% więcej niż rok wcześniej. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że do końca tego roku obroty PayPala przekroczą 50% wartości przychodów eBaya, a to będzie oznaczało, że serwis ten będzie ważniejszy w portfolio koncernu od… samego eBaya.

Kampania promująca ‚śmierć portfela’ to ciekawe zagranie PayPala w kontekście ostatnich wydarzeń. Nie tak dawno temu świat obiegła informacja o tym, że PayPal pozwał Google’a i jego nowych pracowników przejętych od PayPala, którzy pracują nad projektem… Google Wallet, potężnego przedsięwzięcia Google’a, którym celuje w komercjalizację swojego mobilnego systemu operacyjnego Android. Wprawdzie opiera się on na technologii NFC (Near Field Communication), czyli na czymś, czego PayPal na razie nie ma, jednak szefowie spółki zależnej od eBaya oskarżyli swoich byłych pracowników oraz samego Google’a o wyniesienie tajemnic spółki.

Google Wallet może być dla PayPala sporym zagrożeniem. Oto bowiem smartfony z najpopularniejszym systemem operacyjnym Androidem będą wkrótce standardowo wyposażone w moduł NFC, co umożliwi bezpieczne zakupy za pomocą machnięcia telefonem przed czytnikiem NFC. To zdecydowanie szybsza opcja niż pobieranie specjalnej aplikacji PayPala i wybieranie za każdym razem przy dokonywaniu płatności. Szefowie PayPala zdają sobie sprawę z tej niedogodności i przejęli niedawno start-up Fig Card, który pozwala na dokonywanie mobilnych zakupów za pomocą połączenia WiFi. Najprawdopodobniej to będzie odpowiedź PayPala na rosnące zainteresowanie NFC.

Którakolwiek z opcji wygra: czy Google Wallet z NFC, czy PayPal z Fig Card, czy Square z czytnikiem Reader, czy w końcu nowe rozwiązania Visty, osobiście muszę przyznać, że z utęsknieniem czekam na czasy, w których nie będę musiał nosić choćby przysłowiowych 5 zł w kieszeni. Notorycznie borykam się bowiem z problemem braku gotówki w kieszeni, przez co i więcej wydaję (muszę dojechać do bankomatu…), jak i odmawiam sobie zakupów impulsowych. Możliwość dokonywania mikropłatności mobilnych za pomocą smartfonu wydaje mi się optymalna.

Pewnie nie tylko mnie jednemu, więc obserwowanie rynkowej walki o prymat na rynku mobilnych płatności będzie fascynującym zajęciem. Skoro – jak twierdzi PayPal – fizyczny portfel stanie się niepotrzebny w 2015 r., to długo czekać nie będziemy.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement