komentarzy : 45

Android w lodówce - Google z nowościami wyprzedza wszystkich o 3 kroki

Dziś Google pokazał, że potrafi zaskoczyć. Androida czekają potężne i przełomowe zmiany. Sterowanie domem ze smartfona? Proszę bardzo. Interaktywna gra wykorzystująca oświetlenie w pokoju? Oto i jest. Android jest głównym projektem Google’a i nacisk położony na niego jest niewyobrażalny. To ilościowy lider rynku, od dziś można go nazywać także innowacyjnym. Nic nie jest w stanie powstrzymać zielonego robocika przed zdobywaniem kolejnych terenów.

Kilka liczb od Google’a – na świecie aktywnych jest 100 milionów urządzeń z Androidem, każdego dnia aktywowane jest 400 tysięcy nowych. Producenci wypuścili już ponad 310 różnych modeli z tym systemem, w Markecie dostępnych jest ponad 200 tysięcy aplikacji, a ogólna liczba instalacji z niego to 4,5 miliarda. Jest się czym chwalić, takie dane zawsze robią wrażenie.

Najważniejszą zmianą, która ma zakończyć erę fragmentacji i zapominania o aktualizacjach dosyć świeżych urządzeń ma być porozumienie zawarte przez największych producentów i operatorów: Verizon, HTC, Samsunga, Sprint, Sony Ericssona, LG, T-Mobile, Vodafone, Motorolę i AT&T. Zakłada ono szybką i sprawną implementację nowych wersji Androida przez 18 miesięcy w urządzeniach, które obsłużą ją sprzętowo. To wynik nieco zaostrzonej polityki współpracy producentów z Google’em, który ma wpłynąć pozytywnie na wizerunek producenta systemu jak i sprzętu. Uczestnicy porozumienia będą mieli teraz mniejsze możliwości tworzenia własnych nakładek na system, co słusznie przewidzieliśmy na Spider’s Web. 18 miesięcy może wydawać się krótkim okresem, ale obecnie urządzenia nawet sprzed kilku miesięcy często pozostają bez aktualizacji. Te 18 miesięcy gwarantowanych aktualizacji to świetny ruch, który z pewnością zwiększy zaufanie konsumentów i przekona niejednego do kupna.

Zbliżają się też premiery nowych wersji Androida – Ice Sandwich, czyli 2.4 i Honeycomb 3.1. Ice Sandwich ma odświeżyć wizerunek, wprowadzić holograficzny interfejs, wielozadaniowość, nowy launcher i bogatsze widżety – słowem zbliżyć się do tego z Honeycomba. Ma także działać na większej liczbie urządzeń. 3.1 ma za to otrzymać szereg usprawnień i stać się bardziej przyjazny – przycisk home, wygodniejsza obsługa woielozadaniowości, itp. Oba systemy będą rozpoznawały także twarze i ruchy. Honeycomb zostanie wprowadzony do Google TV w pełnej formie, łącznie z Android Marketem.

Wszyscy oczekiwali na premierę Music Beta – usługi trzymania plików muzycznych w chmurze. Wiadomo było, że Google pracuje nad tym od dłuższego czasu, ale debiut Amazon Cloud Player zmusił go do szybszego działania. Google nie czekał na zakończenie rozmów z wytwórniami muzycznymi i uruchomił testowo możliwość trzymania na serwerach do 20 tysięcy utworów, tworzenia playlist i synchronizacji między urządzeniami z Androidem. Widać jednak, że to wersja „na szybko”. Brakuje możliwości ściągania plików, którą zakładały pierwsze plany. Możliwe że wraz z rozwojem Music Beta takie opcje staną się dostępne. Jednak granie na nosie wytwórniom raczej je opóźni niż przyspieszy. Początkowe ograniczenie do Stanów Zjednoczonych i to wyłącznie po zaproszeniu też rozczarowuje.

Muzyka to nie wszystko – nieprzypadkowo YouTube ScreenRoom został pokazany właśnie dziś. Świetnie uzupełnia się z usługą wypożyczania filmów na Androidzie. Prosto z Marketu, filmy natychmiastowo dostępne są na wszystkich urządzeniach z możliwością oglądania offline. Czas na oglądnięcie też jest sensowny – 30 dni na rozpoczęcie i 24 godziny dostępności po rozpoczęciu oglądania. Tym samym Android zyskał już praktycznie wszystkie najważniejsze funkcje multimedialne – ebooki, muzykę i filmy. Ekosystem Androida stał się pełniejszy i na tym polu może śmiało rozpocząć konkurencję z gigantami.


Najbardziej widowiskowe są jednak nowe projekty – Android Open Accessory umożliwi tworzenie różnych akcesoriów do Androida: klawiatur, myszek, padów, a także podłączenie do urządzeń treningowych, czy akcesoriów do gier. Możliwości są duże i pole do popisów dla producentów sprzętu ogromne. Android@Home z kolei to możliwość kontrolowania urządzeń domowych z wykorzystaniem technologii zbliżeniowych. Oświetlenie, kino domowe czy nawet pralka – tutaj też można puścić wodze fantazji. Takie projekty były tworzone wcześniej przez zewnętrznych deweloperów, ale ich uruchomienie i obsługa często sprawiały trudności niezaawansowanym użytkownikom. Google postanowił dać deweloperom gotowe, scentralizowane narzędzia. Jak podkreślano na każdym kroku, wszystkie projekty są całkowicie otwarte. Google liczy więc na kreatywność 450 tysięcy twórców oprogramowania. To mocno przyszłościowe podejście – smartfon, tablet czy telewizor jako kontroler praktycznie wszystkiego. Zapewne uruchomienie na szeroką skalę takich rozwiązań potrwa, ale na przykład sterownik do oświetlenia już niedługo będzie dostępny w sprzedaży.

Dzisiejsze nowości to nie jeden, ale 3 kroki do przodu. Nie dość, że Google staje się coraz lepszy w prezentacjach na żywo (coraz mniej wpadek, coraz więcej naturalności, luzu i otwartości), to planuje wprowadzić poważne innowacje na szeroką skalę. Rodzi się tylko jedno, jedyne pytanie – czy taki rozrzut i rozmach nie odbije się na jakości usług. Bo to, że Android jest w pełni dojrzałym systemem nie budzi wątpliwości.

http://www.spidersweb.pl/2011/04/android-pol-otwarty-andy-rubin-odpowiada-na-zarzuty.html

Zapisz się do naszego Newslettera, obserwuj nas na Twitterze, polub na Facebooku lub dodaj do czytnika RSS.


Sprawdź, dlaczego Spider's Web wybrał Oktawave Odbierz 25 zł na start swojego projektu w chmurze Polub nas na Facebooku
  • von.g

    A niektorzy sie ciesza , ze copy-paste dostali ;)

  • PiotrZ

    To co, dziś Google najcenniejszą marką? … he he… zależy kto liczy i jaką tezę chce dowieśc…

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    A czy wartość marki ocenia się po tym co już się zrobiło, czy dopiero się zrobi? Bo jeśli to drugie, to… poczekajmy do kolejnego raportu BrandZ za rok :)

  • jakub300

    „Zbliżają się też premiery nowych wersji Androida – Ice Sandwich, czyli 2.4 i Honeycomb 3.1.”
    Kanapka ma mieć numer 3.4 :)

  • Marcinkuch

    Czyli machina ekspansji Googla z androidem ruszyła na dobre, zatem niech Microsoft usiądzie i popatrzy jak robią to mistrzowie.

  • ArturCiszczon

    Nie lekceważ MS. A w czym mistrzowie?

  • peeska

    Ale to już było… tylko nikomu nie udało się tego jeszcze wdrożyć. Ale chyba nadeszła ta chwila, ten system, to HW, gotowość społeczeństwa… No ale, pożyjemy, zobaczymy :P

  • Fantomas

    Widzę te panią Zosię biegnącą w dzikim tłumie z psiapsiółkami do sklepu tylko po to, żeby kupić andkowy wyłącznik do światła. Jak wiadomo każdy wynalazek Wielkiego G to wielki sukces.

  • Bubalik

    No tak, w odpowiedzi MS standardowo wyciągnie działa w postaci FUD, lamerskich patentów, czarnego PR itp. Co ja mówię, przecież to już się dzieje. Wystarczy śledzić newsy.

  • ArturCiszczon

    Walczą ostro wszystkimi możliwymi sposobami. Biznes to twarda gra :)

  • Marcikuch

    Nie lekceważę MS jeśli chodzi o systemy PC, ale wystarczy zobaczyć co zrobili z pozycją Windows Mobile w czasach gdy byli hegemonem na tym rynku, a jak wygląda ich pozycja z WP7 obecnie.

  • ewqaewqa

    A czy wszystko musi być od razu na starcie dla pani Zosi? Kilka lat temu smartfony nie były dla pani Zosi, teraz już są. Taką samą ewolucję może przejść Android@home.

  • Ris

    Ale dla niektórych to nie jest problem, ważne, że chcą zarobić! A kto nie chce ty nie chcesz? A co ty jesteś głupi? Najważniejsze to zarabiać! I każda firma tak robi, tylko ty tego nie widzisz, np. takie Google mydli oczy.

    Patrz komentarz poniżej @ArturCiszon to wyjaśnia.

  • Emtec

    W chmurce;) żaden inny system nie posiada tak wielu usług zintegrowanych z nią(zarządzanie aplikacjami, kontaktami, dokumentami, teraz muzyką i filmami). Inne systemy ograniczone są do kabli i bez dedykowanej aplikacji na komputerze są bezużyteczne, a w andku kabel jest tylko do ładowania:)

  • Gość

    Dzieje się to, co mówiłem.. Android zje iOS na śniadanie i wypluje resztki. To już dziś jest nieuchronne…

  • Ris

    Świetny artykuł.

  • Ris

    Pożyjemy zobaczymy :)

  • ewqaewqa

    No nie tylko, jeszcze OTA i będzie git:)

  • ewqaewqa

    Dziękuję:)

  • Fantomas

    Znaczy się włączanie pralki poprzez Andka tylko dla geeków ?
    Smarty są dla pani Zosi z powodu ceny, a nie z powodu Andka i jego „niesamowitych” funkcji.

  • ewqaewqa

    Tylko, że pani Zosia wzięła smartfona bo był, a potem zaczęła odkrywać, że on nie tylko dzwoni i wysyła smsy, ale ma też aplikacje, internet i takie tam (popatrz na pierwszą lepszą analizę wykorzystania dodatkowych funkcji w smartfonach, aplikacje i usługi dodane rosną w niesamowitym tempie).

    Kupiłeś kompa do gier. Okazało się, ze i film na tym obejrzysz i posłuchasz muzyki. Podłączyłeś internet, korzystasz. To coś w tym stylu.

  • ewqaewqa

    Tak w sumie to strategia jest fajniejsza i bardziej długoterminowa niż nawet mi się wydawało. Jak ludzie nakupują sobie sprzętu wykorzystującego Android@Home to nie będą mieli wyjścia, bo stworzą domowy ekosystem, w którym bez androida ani rusz. I takim oto sposobem uzależnia się konsumentów od platformy:)

  • http://wpzlecenia.pl konradk – wpzlecenia.pl

    „puścić wozy fantazji”? :) Coś widzę, że pisanie nie idzie Ci już „tak łatwo jak składka” i trochę przechylasz „języczek uwagi” ;)

    hint: wodze :)

  • http://cezex.me Cezex

    „Sterowanie domem ze smartfona? Proszę bardzo. Interaktywna gra wykorzystująca oświetlenie w pokoju? Oto i jest. [...] To ilościowy lider rynku, od dziś można go nazywać także innowacyjnym.
    [...]
    Najbardziej widowiskowe są jednak nowe projekty – Android Open Accessory umożliwi tworzenie różnych akcesoriów do Androida: klawiatur, myszek, padów, a także podłączenie do urządzeń treningowych, czy akcesoriów do gier.”

    To jest ta innowacyjność? Kopiowanie pomysłów, które konkurencja wdrożyła dwa lata temu nazywasz innowacyjnością?

    Przypominam, że możliwość podłączania akcesoriów do urządzeń z iOS Jobs zaprezentował już dawno temu (i były to dużo ciekawsze pomysły niż tylko myszki i klawiatury). Gry wykorzystujące Augmented Reality też są od dawna na obu systemach. A sterowanie urządzeniami domowymi… cóż, proponuję przejrzeć zasoby App Store albo chociaż przeczytać marcowy numer iMagazine – odpowiednie aplikacje do rozwiązań szeroko wykorzystywanych na rynku (np. X10) są już od bardzo dawna i jest ich całkiem sporo.

    Znów słowo „innowacyjny” użyte zostało do zapowiedzi, czegoś, czego nie ma jeszcze na rynku. Może poczekajcie z wygłaszaniem takich peanów do momentu, kiedy te wszystkie obiecanki ujrzą światło dzienne w postaci rzeczywistych produktów.

  • leszek

    Jako ze wszystko jest open source nic nie staje na przeszkodzie by zaumplementowac to w innych systemach. Wiec nassczescie nie będziemy ograniczeni tylko do androida.

    Sory za bledy – htc

  • Fantomas

    Ale bez kompa z netu nie skorzystasz a do prania smarta nie potrzebujesz. Ba – śmiem twierdzić nawet że nie jest do niczego tu potrzebny, bo fizycznie ktoś to pranie do pralki włożyć musi.
    Jarasz się funkcjami, które nie mają praktycznego sensu.

  • von.g

    Szczerze mowiac niedawno zainstalowali nam w pralni pralki przemyslowe elektroluxa. Pozatym , ze oferuje wirowanie i plukanie to daje mozliwosc programowania pralki i odpalania programow przez internet. Gdyby nie to , ze nie chce mi sie dlubac i szukac ich interfejsow to chetnie bym sie takim czyms pobawil. Android bylby tutaj bardzo przydatny.

  • Aubrey

    Cyberpunk pełną gębą! To stworzy nowe pole popisu dla hakerów. „Shakowali mi dom”, przeczytamy za jakiś czas, ale nie powstrzyma to postępu, oczywiście. Zintegrowanie z domem to kolejna rzecz, o jakiej mówiłem. Muszę zacząć to spisywać.

  • von.g

    >Przypominam, że możliwość podłączania akcesoriów do urządzeń z iOS Jobs zaprezentował już dawno temu.

    I dokonal tym samym rewelacyjnego wynalazku. Wczesniej nikt nie pomyslal , ze mozna podlaczyc do urzadzenia inne urzadzenie i nim sterowac. Prawda?

    Najwiekszym osiagnieciem Androida w tym temacie bedzie poprostu zagwarantowanie , ze sterowniki do Arduino i innych modulów beda poprostu dolaczone do Androida. Chodzi o gwarancje , ze jak skonstruuje wlasne urzadzenie to moj telefon je rozpozna.

    Swoja droga Nokia N900 tez ma usb host i pozwala podlacac do siebie inne urzadzenia , ale Nokia nie pchnela tego do przodu. Nie zachecila nikogo by cos z tym zrobil.

  • ewqaewqa

    Nie chodzi o sam pomysł – nawet mój brak gdy podczerwień była jeszcze wielkim „łał” zrobił pilota do komputera. Tutaj chodzi o prostotę i masowość. Google daje dosyć proste ale dające wielkie możliwości narzędzie. Przy popularności Androida i kreatywności deweloperów czego można się spodziewać?

    Powtórzę się – tak, takie rozwiązania istnieją od lat. Nikt jeszcze nie wprowadził ich na taką skalę (żadne więc nie miało takiego potencjału do rozwoju).

  • http://profiles.google.com/jabolku wojtek wojciech

    Ewka ale nie ‚wozy fantazji’ tylko ‚wodze fantazji’ z tego co się orientuję wodze to rzemienie za pomocą których pociąga się uzdę konia, aby nim kierować:P

  • http://profiles.google.com/jabolku wojtek wojciech

    Ewka ale nie ‚wozy fantazji’ tylko ‚wodze fantazji’ z tego co się orientuję wodze to rzemienie za pomocą których pociąga się uzdę konia, aby nim kierować:P

  • issa


    Najważniejszą zmianą, która ma zakończyć erę fragmentacji i zapominania o aktualizacjach dosyć świeżych urządzeń ma być porozumienie zawarte przez największych producentów i operatorów: ” – byłoby fajnie, ale jakoś w to wątpię. Co im przeszkadzało robić to do tej pory? Naprawdę nie oczekuję fajerwerków wraz z każdą kolejną zmianą oprogramowania, co więcej zdaję sobię sprawę, że jeśli chodzi o takie coś to jestem w mniejszości, ale wystarczy spojrzeć co na polskim rynku wyprawia z aktualizacjami choćby Play, gdzie topowy smartfon Galaxy S jest bez aktualizacji nawet do 2.2 mimo iż Samsung zapowiada już aktualizację do 2.3 Ale operator, kolejny o zgrozo element, po Google i producencie telefonów będzie decydował jaką wersję oprogramowania mam w MOIM telefonie. Wyleczyłem się z Androida, piękny system, ale bajzel jaki nadaje tam ton, jest jak dla mnie nie do zaakceptowania. Moja sympatia znów wahnęła się w kierunku iOS, może i paranoidalne ograniczenia typu micro sim, dyktatura Apple, ale chyba jednak nadmierny, pedantyczny porządek ma więcej pozytywnych stron, niż nieokiełznany chlew Androida bez żadnej odpowiedzialności.

  • Arek


    Wszyscy oczekiwali na premierę Music Beta – usługi trzymania plików muzycznych w chmurze. Wiadomo było, że Google pracuje nad tym od dłuższego czasu, ale debiut Amazon Cloud Player zmusił go do szybszego działania. Google nie czekał na zakończenie rozmów z wytwórniami muzycznymi i uruchomił testowo możliwość trzymania na serwerach do 20 tysięcy utworów, tworzenia playlist i synchronizacji między urządzeniami z Androidem.”
    Czegoś tu nie rozumiem… Google pyta wytwórnie o pozwolenie, by trzymał MOJĄ muzykę? To jakiś absurd jest przecież.

  • Edward Tomasz Napierała

    @Emtec: Jeśli ktoś lubi, kiedy podstawowe rzeczy w rodzaju backupu telefonu wymagają udostępniania Google’owi całej zawartości telefonu, przepychając ją uprzednio przez domowe łącze…

  • Edward Tomasz Napierała

    @twitter-59904899:disqus Można się spodziewać olania ich przez wszystkich poza garstką hobbystów, bo duże firmy sprzętu na Arduino raczej nie produkują.

  • Edward Tomasz Napierała

    @twitter-59904899:disqus Z takiego założenia wychodziła Nokia, ładując w telefony bezużyteczne funkcje w nadziei, że komuś się przydadzą. Nie przydawały się. (Aczkolwiek niektóre z nich zaczęły się przydawać w telefonach innych producentów, którzy zaimplementowali je porządnie, na przykład copy/paste.)

  • Edward Tomasz Napierała

    Czy dobrze rozumiem, że Google Music to nie jest konkurent iTunes Music Store, tylko upośledzony funkcjonalnie (tylko muzyka) konkurent Dropboksa, czyli taki sieciowy dysk, ale działający tylko z muzyką? Bo mniej więcej to wynika z artykułu.

  • Arek
  • ewqaewqa

    Bo tak mniej więcej niestety jest. Google nie ma jeszcze porozumienia z wydawcami, sklep jest w planach, nieokreślonych terminowo.

  • Asd

    n900 nie ma usb host. bylo w n800 i 810. teraz pojawia sie na wszystkich smartfonach od n8 w gore

  • Looxmo

    Mylisz sie , n900 posiada hosta usb .

  • http://sethai.pl/ Sethai

    google z arduino to jefna rzecz a andekWdomu to druga. Android@home cos czuje, ze bedzie bardziej zamkniety niz arduino andek, za to w teorii rozpowszechni automatyke domowa-miejmy nafzieje, ze lepiej niz x11 czy z-wave(ktory w w sumie podobnie dziala jak ma dzialac andekWdomu, tyle ze juz od ladnych kilku lat). Na razie sa to zapowiedzi, dzis jedna firma pokazala zarowki do ekosystemu googla.Pomijajac wyglad, ktoty mi sie nie podoba, widze jeden problem, sterowanie zintegrowane w zarowce, a nie jako oddzielny modul. co oznacza, ze jak pojdzie zarowka to znow musze wydac wiecej kasy na nowa, a dobry modul wyrzucam na smietnik. Dodatkowo moze byc tak, ze wkrecajac nowa zarowke z nowym modulem musze ustawic od poczatku system. Oby nie…

  • Nessus

    Mroczna strona Androida, o której jego wyznawcy nie chcą mówić. Niestety, mam Samsung Spica, kupiony pół roku temu, do którego nikt – Google, Samsung – nie chce się przyznać. O cyrku przy aktualizacji systemu z 1.6 krążą opowieści mrożące krew w żyłach. Niestety prawdziwe, co potwierdzam własnymi doświadczeniami. Developerzy chyba też się w tym chlewie nie potrafią połapać, więc aplikacje pod 2.1 nie chcą się instalować lub sypią się.
    Skusilem się na przesiadke z Nokii na Androida powodowany szumem medialnym i bardzo tego żałuję. Nokia wiele nie potrafiła, ale przynajmniej nie obiecywała, ze potrafi. Android wiele obiecywał, ale niewiele z tego potrafił zrealizować.

  • Nforce2

    Dobrze jest napisany, to ty jesteś w błedzie.

Reklama

Advertisement