Reeder for Mac – czego tu jeszcze brakuje

02.12.2010
Reeder for Mac – czego tu jeszcze brakuje

Zapewne już wszyscy wiedzą, że na Maka dostępny jest nowy czytnik RSS. To Reeder for Mac przeniesiony z hitowych aplikacji na iPhone’a i iPada. Na razie dostaliśmy wersję beta (chyba, bo autor programu nazywa ją Draft 1) (do pobrania tutaj), więc nie ma co ferować finalnych wyroków. Ale…

Ale? nie ulega żadnej wątpliwości, że Reeder w wersji 1.0 rozwali konkurencję w pył. Z kilku powodów:

– to przepięknie wyglądająca aplikacja, pierwsza, która będzie pasować charakterem i wyglądem do Mac OS X Lion (bo integruje dobrodziejstwa iOS z Mac OS X)

– to już w wersji roboczej najszybszy czytnik RSS na rynku Mac OS X; szczególnie w przypadku odpalenia feeda we wbudowanej przeglądarce

– to najlepiej zaprojektowana aplikacja do zarządzania przeczytanymi/nie przeczytanymi wiadomościami oraz tymi, które chcemy oznaczyć jako ważne

– to najlepiej zintegrowany czytnik RSS z serwisami społecznościowymi (kapitalne połączenie z Instapaper jest tu chyba najważniejsze)

Czego brakuje aplikacji, żeby już dziś w wersji Draft 1 Reeder for Mac nazwać przełomowym programem? (nie wymieniając tych oczywistych jak: możliwość dodawania nowych subskrypcji)

– tekstu z nazwami folderów pod ikonami

– wyraźnego odznaczania przeczytanych feedów

– opcji pokaż tylko nieprzeczytane

– wyraźniejszego sposobu na przeglądanie feedów wewnątrz katalogów (np. poprzez hierarchizację układu treści)

Tylko tyle.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement