W nowych reklamach iPhone’a o? multi-taskingu

22.02.2010
W nowych reklamach iPhone’a o? multi-taskingu

Trzy dni temu pisałem o tym, że brak multi-taskingu w iPhone to mit. Wczoraj w nocy Apple przyszedł mi w sukurs i wypuścił dwa nowe telewizyjne spoty iPhone’a, z których jeden pokazuje jedną z najważniejszych funkcji wielozadaniowości – korzystanie ze wszystkich funkcji smartfonu podczas rozmowy, a drugi dowodzi, że „klasyczny multi-tasking” w iPhone jest niepotrzebny.

Spot zatytułowany „On Hold” pokazuje bardzo ciekawą sytuację. Użytkownik dzwoni na numer, który od razu przełącza go na oczekiwanie (znamy to wszyscy bardzo dobrze; ja np. dostaję spazmów, kiedy próbuję się połączyć z obsługą klienta Cyfry+, bo czekać muszę zazwyczaj po 20 – 30 minut). Dzięki funkcji wielozadaniowości iPhone’a, w trakcie oczekiwania na połączenie „z operatorem” użytkownik sprawdza e-mail, wykonuje przelew ze swojej karty kredytowej, kupuje grę Monopoly z AppStore oraz? w nią gra.

On Hold



Drugi spot zatytułowany „First Step” pokazuje jak łatwo na iPhone wykonuje się zaawansowane w gruncie rzeczy czynności. Mama małego dziecka nagrywa jego pierwsze kroki, po czym od razu wysyła plik MMS do swoich rodziców, a następnie dzwoni do nich używając połączenia konferencyjnego. Ten spot dobrze pokazuje, że „klasyczna wielozadaniowość” nie jest w iPhone niezbędna – podstawowe czynności, takie jak nakreślone w spocie wykonuje się za pomocą jednego, względnie dwóch dotknięć ekranu, przechodząc płynnie pomiędzy aplikacjami bez konieczności zamykania i otwierania ich.

First Step

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement