A miało być tak pięknie, czyli krótki raport o wyszukiwarkach połączeń komunikacyjnych

10.04.2009
A miało być tak pięknie, czyli krótki raport o wyszukiwarkach połączeń komunikacyjnych

Trafi.net, autobuser.pl, przesiadki.pl, jakdojade.pl, to serwisy które już w ubiegłym roku miały podbić nasz rodzimy rynek wyszukiwania połączeń komunikacyjnych. Tymczasem mamy już kwiecień, a ja w większości z nich widzę duże niedopracowania i chyba mijanie się z wyznaczonymi celami.

Najlepszy w tym jest chyba autobuser.pl, który od powstania, czyli sierpnia 2008 reklamuje na swojej stronie przygotowanie wersji mobilnej:). Poza tym nie działa im funkcja, która według mnie powinna być podstawą, czyli wyszukiwanie po adresach (wystarczy spojrzeć na zrzut poniżej). Brakuje także wyszukiwania po samej mapce, bez podawania konkretnych adresów.


Przeciwieństwem autobusera jest litewski projekt trafi.net. Po wpisaniu zarówno adresów, jak nazw przystanków radzi sobie znakomicie. Ma także wyznaczanie trasy bezpośrednio z mapy. Jedynym mankamentem serwisu wydaje się być trochę długie wyszukiwanie. Pytanie tylko czy to algorytm, czy fakt, że aplikacja działa na serwerze za granicą np. na Litwie. Co ciekawe na trafi.net możemy zobaczyć rozkłądy jazdy tramwajów, autobusów, autobusów podmiejskich, autobusów nocnych, metra i SKM-ki. Możemy także dokładnie określić z jaką prędkością chodzimy, albo ile ma być do najbliższego przystanku. Trafi.net bardzo mi się podoba i z chęcią widziałbym go z danymi z innych miast.

Swoją drogą ciekawie wygląda mapka, wszystkich przystanków:

Kolejnym serwisem komunikaycjym, na który zwracam uwagę są przesiadki.pl, które wyewoluowały z wawka.net. Serwis jest prosty w obsłudze, umożliwia wyszukiwania po adresach i z powodzeniem można z niego korzystać wyszukując bezpośrednio z mapy. Problemem jest w tym przypadku stary rozkład jazdy i brak połączeń z metrem i innymi środkami transportu, a dużą zaletą możliwość sprawdzenia połączeń w 9 miastach Polski.

Ostatnim godnym uwagi serwisem jest jakdojade.pl. Niestety nie udostępnia on danych dla Warszawy (mam nadzieję, że już niedługo), ale za to można w nim znaleźć połączenia z Poznania, czy Wrocławia. Umożliwia wyszukiwanie zarówno po adresach jak i przystankach, a także bezpośrednio z mapy. Ma trzy tryby przesiadek, standardowy, bez przesiadek i taki, który zapewnia jak najszybsze dotarcie do celu, czyli np przegiegnięcie 500 metrów wchodzi w grę:) Z ciekawszych spraw jakdojade.pl ma też wersję mobilną, wersję z angielskim interfejsem i dodatkowo umożliwia zapisywanie wyszukiwań i przystanków. Jestem skłonny napisać, że jest to bardzo dopracowany serwis, który podobnie jak trafi.net mógłby stać się podstawą ogólnopolskiego serwisu do wyszukiwania połączeń komunikacyjnych. Czekam zatem na wersję warszawską.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement